Zastanawiam się czy można być z kimś ale się z nim nie kochać(w sensie sex)? Moim zdaniem tak jeśli facetowi na tym nie zależy. Jednak nie znam takiego.
Taka odmiana miłości jest coraz rzadziej spotykana. Teraz raczej sex jest tak popularną formą wyznawania sobie miłości. Jest to na zasadzie, że jeśli mnie kochasz to oddaj mi się, udowodnij jak ci na mnie zależy. Nie pochwalam tego czegoś takiego. Pierwszy raz jest najważniejszy, bo nigdy się go nie zapomina. Powinien być dobrowolny, a nie wtedy gdy odczuwamy presję ze strony partnera.